Alicja Tysiąc, x. Marek Gancarczyk, Julia, wyrok…

6 uwag do wpisu “Alicja Tysiąc, x. Marek Gancarczyk, Julia, wyrok…”

  1. Dla wielu ludzi aborcja to zwykły zabieg… Nie zdają sobie sprawy, że zabijają żywą istotę V. NIE ZABIJAJ!!!

  2. Świetny tekst! I oddający prawdę, o której się tak naprawdę nie mówi przy aborcji (te wszystkie urojenia, ale nawet kłopoty zdrowia fizycznego!). Mocne, straszne, prawdziwe…

    „To co, zabijamy?” – Głośno mówię – NIE!!

  3. To wydaje się takie oczywiste, że skoro sprawiasz, że nie urodzi się już dziecko, które bez tej ingerencji by się narodziło, to jest to zabijanie. A jednak nie każdy chce to tak widzieć. Zacytuje za komentarzem w blogu Hołowni: słowa Matki Teresy, które chyba w 1997r. powtórzył w Kaliszu Jan Paweł II: „Wiele razy powtarzam i jestem tego pewny, że największym niebezpieczeństwem zagrażającym pokojowi jest dzisiaj aborcja. Jeżeli matce wolno zabić własne dziecko, cóż może powstrzymać ciebie i mnie, byśmy się nawzajem nie pozabijali?”

  4. Ten tekst niczego nie zmieni. Dla przeciwników aborcji wszystko to jest wiadome. Jej zwolennicy natomiast reagują histerycznie na jakiekolwiek wspomnienie o tym, jak wygląda aborcja, nawet na suche informacje pozbawione ładunku emocjonalnego. Spróbujcie w jakiej telewizyjnej debacie tylko zacząć o tym mówić, od razu widownia zacznie gwizdać i buczeć, a druga strona przekrzyczy was tekstami o waszej inkwizycji, hipokryzji, fanatyzmie, ciemnogrodzie itp. Niedawno oglądałam w pewnym programie dyskusję, w której katolik powiedział, że zabieg aborcji to rozrywanie dziecka na kawałki, na co pani z jakiejś feministycznej organizacji oburzyła się „Nieprawda, to wcale tak nie wygląda, pan jest mężczyzną, to co pan może o tym wiedzieć!”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *