Na rok wiary i październik

2 uwagi do wpisu “Na rok wiary i październik”

  1. Chyba nie muszę przypominać i zapewniać, że pamiętam o Księdzu w swoich modlitwach… Teraz wiem o co się modlić. A o różańcu nigdy dosyć.

  2. Z tym lenistwem to Ksiądz grubo przesadził 🙂 Zauważyłam już od ponad roku zwiększającą się z miesiąca na miesiąc częstotliwość pojawiania się notek 🙂 Rekordowy był listopad ub. roku (więcej notek niż dni w miesiącu :)). Niech się Ksiądz nad nami „poganami” zlituje ;),musimy też czasami pozarabiać na chleb. A na poważnie- zapewniam o mojej modlitwie i bardzo dziękuję za to co Ksiądz robi dla nas, dla których ten blog jest codzienną kromką Chleba Niebieskiego. Pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *