„Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie”.

3 uwagi do wpisu “„Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie”.”

  1. Dostałam taką wiadomość:

    „Szczęść Boże,
    Od Roberta Tekieli:
    Ogromna prośba o modlitwę w intencji Justyny i jej dzieciątka. Po wczorajszym szturmie modlitewnym â trochę wód się odbudowało (ale dziecko się dalej poddusza, nie rozwijają się płuca, bo wody odeszły w dużej części). W poniedziałek ma być decyzja czy wywołać sztucznie poród a zagrożenie infekcją coraz większe. Rozsyłajcie proszę do wszystkich kapłanów prośbę o Msze święte w intencji cudu i uratowania dzieciątka i o zdrowie Justyny, piszcie, dzwońcie,esemesujcie proszę do znanych sióstr klauzurowych i nie klauzurowych, do wspólnot, do obrońców życia, do każdego, kto może w tej intencji ofiarować modlitwę, post, jakiekolwiek wyrzeczenie czy cierpienie w chorobie.
    Jezu, za przyczyną świętego Józefa i wszystkich naszych świętych patronów,aniołów Stróżów, świętych Michała i Rafała, uzdrów Justynę i dzieciątko”.

    Prosze o modlitwę!

  2. A co do twierdzenia, że synowie powielają błędy swoich ojców to prawda. Znam mężczyznę, którego w dzieciństwie zostawił ojciec. I on teraz zrobił to samo. Zostawił żonę i dzieci dla innej kobiety. Nie miał wzoru ojca w dzieciństwie, wychowywał się bez niego. Teraz tak samo mają jego dzieci… To tylko przykład, takie sytuacje można mnożyć…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *