Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata

2 uwagi do wpisu “Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”

  1. To prawda… prawdziwe szczęście jest trudne. Często bardzo trudne. Ale to właśnie prawdziwe, trudne szczęście bardziej smakuje, raduje, napełnia człowieka. Trudne szczęście.

  2. Zatanawiając się nad poruszającym przedstawieniem „Wniebowstąpienia” Dalego, postanowiłam posłużyć się cytatem z ojca Michala Zioło:
    „Doświadczenie rozpaczy, depresja są wpisane w nasz rozwój duchowy (…) Czas taki przynosi wyzwolenie. Zaprzestajemy bezładnych ucieczek, nie rzucamy się zachłannie na sfery modlitwy i duchowości, by słumić w nas zły wizerunek swojej osoby, poczucie winy i niskiej wartości samego siebie. Nie spalamy się w obowiązkach i czynnościach, które sa ucieczką. Powoli, lecz odważnie wychodzimy z pancerza bardzo po faryzejsku interpretowanych norm, zaczynamy oddychać wolnością. Wolnością Bożą, wolnością bez represyjnych zastrzeżeń, i być może po raz pierwszy stajemy sie naprawdę odpowiedzialni za drugich i z przekonania przestrzegamy Bożych przykazań. Przywołam doskonałe zdanie Tomasza Mertona, które u pobożnych i lękliwych, a zniewolonych dusz wywołuje jeszcze dziś drżenie i zgorszenie:

    To jest naprawdę cudowne, zbudzić się nagle wśród samotności lasów, popatrzeć w górę na niebo i zobaczyć absolutny nonsens wszystkiego, wraz z namaszczonymi teoriami wygłaszanymi przez zawodowych osłów na temat życia duchowego. Wtedy po prostu wybuchnąć śmiechem i śmiać się, i śmiać, razem z niebem i z drzewami, ponieważ Boga nie ma ani w słowach, ani w systemach, ani w ruchach liturgicznych, ani w „kontemplacji” przez duże K; nie ma go w ascezie ani w niczym tego rodzaju, nawet w apostolstwie. Na pewno nie ma Go w książkach. Mimo to mogę nadal pisać, ale równie dobrze mógłby ktoś z nich robić papierowe samoloty”

    Księże Tomaszu, dziękuję za homilię
    Iwona.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *