Za dusze

5 uwag do wpisu “Za dusze”

  1. Ksiądz jak zwykle bardzo skromny. Piękne słowa i wykonanie 🙂
    Będę razem z Księdzem modlić się Drogą Krzyżową za dusze czyśćcowe.

    A „układów” z duszami zazdroszczę 🙂

  2. Ten tekst jest bardzo rzeczywisty i prawdziwy. One straszliwie cierpią. Nie umiem porównać do niczego tego cierpienia (cierpienie duszy, ból tęsknoty, gdy ma się świadomość pełną, jak to boli Boga nawet najmniejszy nasz grzech, jak Bóg płacze, a dusza pragnie ból ukoić i nic nie może zrobić, żeby Mu ulżyć, ból rozrywający; tnący żal, który spada w głębiny serca i nie może opaść, bo serce jest jakby bez dna… ) Tak spróbowałam opisać, ale myślę, że niektórzy wiedzą, o jakie cierpienie chodzi bez opisu.
    A w tej prostej pieśni jest odczuwalna wiara w to, co Ksiądz śpiewa i Duch św. przenika na wskroś, kiedy się człowiek otwiera, zagłębia, słuchając i modląc się jednocześnie. Jest w niej miłość do tych biednych dusz.

  3. Ps.
    „I, choć mi to przez głowę nie prze­cho­dzi, jeśli ktoś nie zna pacie­rza po łaci­nie”-niestety nie znam modlitw po łacinie, ale uwielbiam ich słuchać w tym języku. 😉

  4. Dziękuję za przypomnienie tak ważne i potrzebne nie tylko duszom czyśćcowym, ale także i nam wszystkim. One po tamtej stronie dla siebie nic nie mogą zrobić. Za modlitwę są wdzięczne i o nas, tu żyjących na ziemi pamiętają. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *