Ostatni humanista

3 uwagi do wpisu “Ostatni humanista”

  1. Do mojego kościoła na Mszę św. przychodzi pewna dziewczynka. Julia.. Cierpi na niedorozwój kości. Nie rośnie. Ma ok 13 lat a wzrost dwuletniego dziecka. Jest karłem. Jej wygląd może dla tych, którzy myślą i patrzą jedynie po ludzku może budzić, łagodnie mówiąc, niesmak. Wykrzywienie na twarzy, może psuć dobre samopoczucie, jak to Ksiądz napisał. Nie dla wszystkich. Dla swoich rodziców Julia jest darem od Pana Boga. Dla mnie też. A kiedy się do mnie uśmiecha to jakby ON sam się uśmiechał.

  2. Ks nigdy nie mówił, że cierpienie nie ma sensu. Przeciwnie! Patrząc tylko i wyłącznie z ludzkiej perspektywy, może nie ma. Sam Bóg wybrał cierpienie i przez nie zbawił człowieka. I nadał cierpieniu sens.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *