Miłość uprzednia

2 uwagi do wpisu “Miłość uprzednia”

  1. Tyle zachodu Boga o grzesznika… Problem w tym, żeby uznać swą grzeszność a nie uważać się za „sprawiedliwych” faryzeuszy i uczonych w Piśmie.
    Wszyscy jesteśmy grzesznikami. Trzeba tylko to w sobie uznać. Wtedy Bóg wybiegnie naprzeciw z miłością. Usiądzie z nami do stołu.
    Wyprawi ucztę i będzie się cieszyć z naszego nawrócenia.

    Piękna ikona…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *