Grzechy pokoleniowe

7 uwag do wpisu “Grzechy pokoleniowe”

  1. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Szkoda czasu na frondę, portal został klasycznie przejęty przez wrogów KK i będzie siał zamieszanie. Wpis wielce czcigodnego X. Delurskiego jak zwykle znakomity.

  2. Kiedyś – w ramach pokuty wyznaczonej przez spowiednika – modliłam się za zmarłych kapłanów, żeby oni wstawiali się za mną przed Bogiem. Ale zwyczajowo modlimy się za zmarłych z rodziny i może dlatego ci najczęściej wstawiają się za nami przed Bogiem ….

  3. Szczęść Boże! Mam pytanie, jak się ma sprawa z przekleństwem pokoleniowym, chodzi mi konkretnie o sytuację, gdy np. dziadek nie chce wnuka i przeklnie swoją córkę, która jest w ciąży?

  4. Księże Tomaszu, Ksiądz nie rozumie o czym pisze. Nie chodzi o dziedziczenie grzechu, ale skutków grzechów przodków. Przecież skutki grzechu pierworodnego też są dziedziczone przez nas choć my osobiście nim nie zgrzeszyliśmy.

    1. właśnie, chodzi o skutki grzechów pokoleniowych, a nie dziedziczenie grzechów. Przykład:
      Dziecko z rodziny alkoholików całe życie odczuwa skutki upadków swoich rodziców, zarówno duchowe jak i materialne, w tym często zdrowotne. Nie ma w tym jego winy, ale skutki są.
      Chrzest św. i inne sakramenty wybitnie pomagają nieść te ciężary. Takich ciężarów czyli skutków szczególnie duchowych i to bardzo poważnych moze być wiele. Choćby satanizm przodków, wróżbiarstwo, przekleństwa, aborcje i inne zbrodnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *