Będziesz miłował

10 uwag do wpisu “Będziesz miłował”

  1. Wielkie dzięki księdzu za te słowa i ojcu Adamowi Szustakowi, za naukę, jak kochać.
    Do tej pory nie wiedziałam, że jest błąd w tłumaczeniu słów Pana Jezusa, przy napominaniu Piotra. Bóg zapłać.

  2. Przepraszam… znów będę pisać o sobie. O sobie i o moim Bogu. Codziennie siadam u Jego stóp i słucham Go. A On mówi wprost do mego serca. O swojej miłości mi mówi, opowiada. Jaki jest mój Bóg, Bóg, któremu wierzę, któremu ufam i którego kocham? Wielki i potężny, nieogarniony i fascynujący. A jednocześnie bardzo bliski, łagodny i czuły. I kochający. I mówi mi o moim pięknie i wielkiej wartości. Ciągle się dziwię jak On może takie nic jak ja kochać… A jednak kocha. Do szaleństwa! I w świetle tej Jego miłości ja uczę się dostrzegać swoje piękno. I patrzeć na siebie i innych Jego oczyma. I kochać siebie i innych. W świetle JEGO miłości.

  3. „Wrócić na pustynię” – prosta, piękna i mądra odpowiedź 🙂 Ja długo szukałam swojej pustyni. Szukałam, aż znalazłam, a raczej ona mnie znalazła. ON mnie znalazł.

    Pustynia. Stolik, Pismo Święte, ikona. Wystarczy, żeby Bóg przemówił. Żeby usłyszeć Jego głos, żeby Go słuchać.
    Ale pustynia to też miejsce w sercu zarezerwowane tylko i wyłącznie dla Niego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *