Moralność w punktach: Męstwo

7 uwag do wpisu “Moralność w punktach: Męstwo”

  1. Trzeba wykazywać męstwo i pokorę. „Cisza wobec grzechu lub zła sugeruje milcząca zgodę na nie”. Ciekawe, czy ksiądz pyta podczas spowiedzi człowieka majętnego, przedsiebiorcę: czy wyzyskiwałeś pracowników, nie wypłaciłeś pensji, zatrudniałeś na czarno, nie wpłacałeś do ZUS należnych składek. Ile razy to było? Może jakaś matka przez twoje postępowanie zaniechała starania o dziecko, może zabiła, dopuszczajac się aborcji. Zabijać można nie tylko narzędziem do zabijania, ale swoim postępowaniem. Ponad 45 – letnia matka dwóch dorosłych synów, z których młodszy ma poważną wadę genetyczną, mówi mi, ze ksiadz dopytuje się na spowiedzi, czy uprawia stosunki przerywane i ile razy to było? Ja myslałem, ze ta kobieta nosi swój krzyż, a ksiadz pomaga dzwigac ten cieżar. Ja bym ze spowiednikiem dyskutował, a ona wychodzi roztrzęsiona. Jakże łatwo można wyszukiwać blizniemu grzechów, a jakże trudno wprowadzać zgodę i miłość. To chyba wyczytałem u ks. J. Tischnera. O miłość małżeńską także chodzi- to moje. Gdyby Ksiądz uważał, że moje wypowiedzi są nie do zaakceptowania, proszę nie zamieszczać. Szczęść Boże.

  2. ja bym zapytał, jeśli widzisz, że ktoś ma strzykawkę z wirusem HIV i próbuje namierzyć zyłę, powstrzymasz go?
    milczenie wobec grzechu może być także grzechem.

  3. Podobnie jak umywanie rąk przez Piłata… Albo akceptowanie przez rodziców na mieszkanie dzieci razem przed ślubem. Milczenie, milcząca zgoda na to.

  4. Jeśli ktoś ma strzykawkę z HIV i próbuje namierzyć żyłę, to bym go nie próbował siłą powstrzymać. Miałbym grzech, bo mógłbym zachorować na śmiertelną chorobę i moja rodzina bardzo by na tym ucierpiała. Tak samo, wyzysk pracowników, z jednoczesnym wysypem milionerów, jest grzechem wobec rodziny. Grzechem jest, gdy nie pytamy, czy twoja córka lub syn, droga matko, żyją w konkubinacie, czy w zwiazku sakramentalnym. Czy twoich rodziców porzuciłeś tak, ze żyją w domu pomocy społecznej, a może twoje dziecko żyje w domu dziecka. To jest zabijanie rodziny. Nie istnieje taka ofiara, którą mozna wytłumaczyć zaniedbanie wobec bezbronnych dzieci, lub nieporadnych rodziców. Milczenie wobec takich postaw, to grzech wobec IV i V przykazania, a wiąże sie z tym VI. Pan Jezus nauczał bardzo prosto i nawet w przypowieściach, by go zrozumieć. Rozumieli Go bardzo prości ludzie. Odpuszczał grzechy, uzdrawiał i był miłosierny. Ale nie wybierał mniejszego zła, nie był ugodowy, a wręcz bezkompromisowy. Nie usprawiedliwiał krezusa, bo tak sytuacja wymaga. Szczęść Boże.

  5. A jeśli ten człowiek ze strzykawką to byłby np. Twój syn lub wnuk? Nie próbował byś go powstrzymać, narażając swoje zdrowie a nawet życie? Gdy to ktoś obcy, anonimowy myślimy inaczej, a kiedy to ktoś bliski chyba sytuacja staje się jeszcze inna…

  6. Panie Andrzeju, mam wrażenie, że za bardzo skupia się Pan na oku bliźniego. Sam Pan jest w stosunku do wszelkiego zła na świecie taki bezkompromisowy? Jeśli tak, to chętnie się od Pana czegoś nauczę. Jeśli nie, proszę z uwagą przeczytać punkt 8. męstwa znajdującego się w moralności w punktach 😉

  7. Jeżeli chodzi o punkt 8, to odpowiem tak: Ja nie jestem filozofem i nie wiem co to jest „wszelkie zło” Ale mam styczność z magistrem filozofii po KUL, i ta osoba mówi sama o sobie, ze jest wyjatkowo niezaradna. Może złem jest także zbytnie teoretyzowanie, zamiast wypełniania Ewangelii życiem. Boskie prawa są bardzo proste. Jeżeli chodzi o bezkompromisowość w życiu rodzinnym, to tak, i za moje dzieci nie mogę sie wstydzić w sprawach o których piszę. Nikogo z moich bliskich nie oddawałem komuś pod opiekę. Moje wpisy nie sa po to, zeby polemizować z ks. Tomaszem, ale po to by zwrócić uwagę na to, że instytucja Rodziny się rozpada, a blog, który jest bardzo wartościowy, gdzie można życzliwie dyskutować, jest dobrym miejscem. Jan Paweł II, był wielkim filozofem, ale mówił do prostych ludzi bardzo jasno.Odpowiadanie pytaniem na pytanie, nie jest eleganckie, a na konkretne pytania o moje postępowanie mogę odpowiedzieć. Szczęść Boże

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *