Sojusz tronu z ołtarzem

4 uwagi do wpisu “Sojusz tronu z ołtarzem”

  1. Na początku przemiany ustrojowej w Polsce modne były na ścianach kamienic, pisane farbą w sprayu „złote myśli”. Codziennie, stojąc na przystanku tramwajowym nie mogłem nie zauważyć długiego na kilkanaście metrów, czerwonego od farby, krzyczącego sloganu o następującej treści: „LUDZIE JEDZCIE GÓ….NA, TYSIĄCE MUCH NIE MOGĄ SIĘ MYLIĆ”. Obecnie taki sposób wyrażania poglądów nie jest już tolerowany, więc napisu prawdopodobnie nie ma. Nie wiem, przeprowadziłem się stamtąd kilkanaście lat temu. Codziennie dawkowana porcja takiej prawdy zaszczepiła mi już na zawsze sceptycyzm, przed którym bardzo się zresztą nie wzbraniałem, dotyczący wszelkiego rodzaju referendów i potęgi demokracji. Jednak, w moim ukochanym Kościele Katolickim ten sceptycyzm nie jest tak zdecydowany jakby wynikało z Księdza artykułu. Przed ubiegłorocznym synodem Watykan zastosował manewr Kwaśniewskiego, wysyłając ankiety do wiernych w sprawie pedofilii i nierozerwalności małżeństwa, a obecnie dąży się do podążania drogą wyznaczoną przez wynik ankiety, który zresztą był łatwy do przewidzenia, biorąc pod uwagę wzmożoną aktywność pewnych mniejszości seksualnych. Na domiar wszystkiego nadmierny entuzjazm ekumeniczny doprowadził do powstania propozycji ze strony środowiska żydowskiego, o którym można przeczytać w poniższym linku: http://wyborcza.pl/1,75477,16583959,Szymon_Peres_do_papieza_Franciszka__Stworzmy_ONZ_Religii_.html
    Tak więc, możemy się w naszym Kościele przygotowywać na więcej swobód demokratycznych i tolerancji.

  2. Po stronie ołtarza.
    Ołtarze są demontowane, a jeśli już są, to Mszy się na nich nie odprawia.
    U mnie w parafii jest ołtarz główny, a Msze odprawia się na chybotliwym stoliku. Gdy w czasie nabożeństwa Triduum Paschalnego ministrant nakrywał go obrusem, podniósł deskę do góry, nogi poszły na boki. Gdyby nie przytrzymał ich, cała konstrukcja rozsypałaby się jak domek z kart. Proboszcz na czymś takim nie podjąłby gości obiadem, ale Msza na tym, czemu nie?
    Zamiast sojuszu tronu z ołtarzem dziś jest sojusz stołu i koryta. Widać to było wyraźnie w czasach minionej prezydentury.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *