Boża ekonomia

Jedna uwaga do wpisu “Boża ekonomia”

  1. II Sm XI.1 Na początku roku, gdy królowie zwykli wychodzić na wojnę,? Dawid natomiast pozostał w Jerozolimie.
    2 Pewnego wieczora Dawid, zobaczył z tarasu kąpiącą się kobietę. Kobieta była bardzo piękna. 4 Wysłał więc Dawid posłańców, by ją sprowadzili. A gdy przyszła do niego, spał z nią. 5 Kobieta ta poczęła, posłała więc, by dać znać Dawidowi: ?Jestem brzemienna?.

    Stając blisko Boga, czując Jego Łaskawość, łatwo dochodzimy do przekonania, że jest się kimś wyjątkowym, że nie podlega się słabościom, co w długotrwałym takim mniemaniu, usypia wrażliwość, osłabia uwagę. Człowiek nie wierzy, żeby coś go mogło od Pana Boga oddalić, tak oswoił się z Bogiem. Prowadzi to do wprowadzenia w błąd i oszukania samego siebie, prze co widzi się zło u innych, ale nie dostrzega się grzechu w sobie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *