Higiena religijności

4 uwagi do wpisu “Higiena religijności”

  1. „Z dru­giej strony ołta­rza „.

    Ołtarz nie ma drugiej strony. Normalnie, to celebrans i wierni stoją po jednej stronie ołtarza. Może ich dzielić stół, ale nie musi.

  2. Właśnie, głośne apele w sprawie in vitro, ceremonie, dostojna wyniosłość, a w sprawie mordowanych chrześcijan – obojętne milczenie. Jak może pomóc pojedynczy człowiek, jeśli instytucje, w tym Kościół jest niezainteresowany. Kolejny raz obserwuję, że Kościół Katolicki chyba nie nadąża za rzeczywistością, zatrzymał się gdzieś w PRL-u. Ksiądz też nie wymienił ani jednej intencji w swoim Kościele w tej sprawie, poza ogólnikowym „pokojem na świecie”? Na Miłość Boską, odbywa się holokaust chrześcijan a w mediach głównego nurtu, informacją dnia jest bankructwo biura podróży. W kościołach w mojej okolicy też w zasadzie nie ma sprawy. Dlaczego Kościół nie dzieli się wiedzą o świecie z wiernymi, przecież duchowni, misjonarze są w każdym kraju. Od kogo można dowiedzieć się prawdy o świecie, jeśli media z misją, egzekwujące obowiązkowy abonament tej prawdy nie podają? Kto ma informować ludzi o dyskryminacji chrześcijan? Na co dzień słyszę jedynie o dyskryminacji homoseksualistów, muzułmanów i Żydów, a z tych informacji wynika, że to chrześcijanie ich dyskryminują a księża wykorzystują seksualnie.
    Naprawdę trzeba się natrudzić w dobie globalizacji i szybkości informacji, żeby znaleźć informacje na temat dziejącego się holokaustu chrześcijan. Zdjęcia są przerażające ale to jest nasza rzeczywistość, będziemy jak niegdyś Niemcy na temat obozów koncentracyjnych tłumaczyć się, że o niczym nie wiedzieliśmy?
    http://www.bajandolineas.com.ar/2012/05/cristianos-quemados-vivos-en-nigeria/
    A czy media piejące z zachwytu nad obecnym papieżem, który nie pozwala na zbyt otwarte nazwanie homoseksualizmu grzechem, który encykliką (!) wspiera potężne światowe grupy w nakładaniu podatku od emisji CO2, podały informację na temat wizyty tego papieża w Betlejem, która zapewne wstrząsnęłaby chrześcijanami na całym świecie? Ktoś w ogóle słyszał o skali zniszczeń groty w Betlejem?
    https://radiocristiandad.wordpress.com/2014/05/27/pedian-un-signo-la-gruta-de-la-natividad-se-prende-fuego-tras-la-visita-bergogliana/

  3. Media mętnego nurtu nie będą informować o męczeństwie chrześcijan. To oczywiste. Kościół z założenia jest ich wrogiem i trzeba Go tępić. Dramatem jest to, że Kościół wyzbywa się męczeństwa ze swojej świadomości. Dawniej Msze odprawiano na ołtarzach, w których złożone były relikwie męczenników. Kapłan, całując ołtarz oddawał cześć i szacunek męczennikom Dziś ołtarze są zamieniane na stoły z reguły puste w środku. Sprawa druga, to upowszechniające się w Kościele chrześcijaństwo w wersji light. W górę rączki, Jezus cię kocha, dialog i „miłość” do wszystkich. Tam nie ma miejsca na męczeństwo.
    Sytuację komplikuje fakt, że duży procent dzisiejszych ofiar prześladowań, to protestanci. Z formalnego punktu widzenia nie mieszczą się w kategorii męczenników. Nie znaczy to, że można przejść
    obok nich obojętnie.
    Z drugiej strony męczeństwo jest wpisane w wiarę katolicką. każdy wierny powinien być gotowy do znoszenia prześladowań. Krew męczenników jest ziarnem, z którego wyrósł Kościół. I to jest najważniejsze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *