Buzię widzę w tym tęczu

3 uwagi do wpisu “Buzię widzę w tym tęczu”

  1. Po przeczytaniu tego felietonu można dojść do wniosku, że Pismo Święte jest pomocne w dociekaniu prawdy w takim samym stopniu jak Centurie Nostradamusa.

  2. Jestem przekonany, że to będą najwspanialsze rekolekcje w historii ludzkości i czas próby dla nasz, naszej skrywanej Prawdy o nas samych w stosunku do bliźniego.
    Nie możemy dopuszczać dwóch bardzo złych myśli w dzisiejszym czasie, które nas zniszczą teraz i na wieki:
    1. zła myśl przeciw bliźniemu np. Uchodźcy
    2. zła myśl lęku z powodu bliźniego np. Uchodźcy.
    Jeśli szatanowi uda się używając manipulować mediami przez lęk uruchomić nienawiść w sercach ludzi, to przegramy to co jest na Ziemi i to co jest w Niebie. Nie ważne co było, ważne co jest teraz i co będzie w naszych sercach.
    Nie mam wątpliwości, że przyjechali z nienawiścią kierowani materializmem do „Wielkiej Nierządnicy ApXVII Wielki Babilon. Macierz nierządnic i obrzydliwości ziemi”. Jeżeli się nie poprawimy i ich nie nawrócimy Miłością, to przez lęk nakarmimy nienawiść świata na niespotykaną do tej pory skalę. Cokolwiek się wydarzy, apeluję o Miłość w sercu do każdego bliźniego. Nam nie wolno się bać.

  3. Ja buźki w tym „tęczu” nie widzę. Natomiast aborcja jest i będzie dla mnie zabijaniem dzieci. I nie jest to sprawa języka, ani punktu widzenia, ale prawdy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *