Przechadzka w dziurawym odzieniu

Z Nim wszystko staje sie nowe, bo jest Olubieńcem. Jezus jest tak radykalnym wroczeniem Boga w świat, że możnabyło Go zabić. A skoro tak jest, jak nie miłby być nowoscią? Tylko faryzeusze sztywnieją w swoich starych ubraniach wyobrażeń i zachowań. Zgodziliby się pewnie na Jezusa gdyby tylko zachował On stary bukłak tradycji. Lecz „nikt nie przyszywa łaty z nowego materiału do starego ubrania, bo nowa łata oderwie się od starego i zrobi jeszcze większe … Czytaj dalej Przechadzka w dziurawym odzieniu

Być blisko by zasmakować

Są chrześcijanie, którym chrześcijaństwo nie smakuje. Może dzieje się tak dlatego, że nigdy nie byli blisko. Zastanówmy się. Cudu w Kanie nie widział ani starosta, ani para młoda. Widzieli tylko Ci, którzy byli blisko. Być blisko by zobaczyć cud chrześcijaństwa. Być blisko by zasmakować chrześcijaństwa. Częsty obrazek naszego chrześcijaństwa. Niedzielna Eucharystia. Większość ludzi pod drzwiami kościoła, w kruchcie. Jakby stale gotowi do odwrotu… to tylko symptom czegoś co dzieje się głębiej. … Czytaj dalej Być blisko by zasmakować

Światło mistrza Carravagio

Światło w komorze. Przychodzi z Chrystusem, rozświetla mroki, wyrywa z pogardy. I Piotr, który potwierdza wybranie – Kościół i tych dwóch najdalej od Światła, którzy nie dostrzegli że nadeszło; nie ocalili w sobie pragnienia. „Pójdź za Mną”. On wstał i poszedł za Nim. Tak Marek opisał najważniejsze wydarzenie z życia Mateusza. Znów te oczy, które zobaczył Lewi. One spotkały się z pragnieniem serca człowieka, który choć miał wiele, nie był w stanie kupić najważniejszego. Ten wzrok … Czytaj dalej Światło mistrza Carravagio

"Koniec snu Konstantyna"

To nie będzie zwykła refleksja nad dzisiejszą Ewangelią, choć chce napisać o pewnej formie paraliżu. W kontekście ostatniej niedzieli, w której przeżywaliśmy święto Chrztu Pańskiego chciałbym zapytać o chrzest. To rachunek sumienia nas chrześcijan i nas kapłanów. Czemu chrześcijaństwo tak wygląda? Chrzest jest właściwie dostępny dla wszystkich. Proszę zrozumieć mnie dobrze. Nie twierdzę że należy nie chrzcić, ale warto się zastanowić czy przypadkiem chrzest nie jest dla wierzących? „Kto uwierzy i chrzest przyjmie … Czytaj dalej "Koniec snu Konstantyna"

„Koniec snu Konstantyna”

To nie będzie zwykła refleksja nad dzisiejszą Ewangelią, choć chce napisać o pewnej formie paraliżu. W kontekście ostatniej niedzieli, w której przeżywaliśmy święto Chrztu Pańskiego chciałbym zapytać o chrzest. To rachunek sumienia nas chrześcijan i nas kapłanów. Czemu chrześcijaństwo tak wygląda? Chrzest jest właściwie dostępny dla wszystkich. Proszę zrozumieć mnie dobrze. Nie twierdzę że należy nie chrzcić, ale warto się zastanowić czy przypadkiem chrzest nie jest dla wierzących? „Kto uwierzy i chrzest przyjmie … Czytaj dalej „Koniec snu Konstantyna”