Trybunałem w aborcję

Art. 38 Konstytucji mówi, że każdemu człowiekowi przysługuje prawo do ochrony życia. * połączenie męskiej i żeńskiej komórki rozrodczej daje początek życiu w sensie biologicznym, jest to nowy organizm i jest to życie człowieka (por. T Smyczyński, Opinia prawna o poselskim projekcie zmiany [art. 38] Konstytucji RP…, Warszawa 2007), * wszelkie wątpliwości co do ochrony życia ludzkiego należy rozstrzygać na rzecz jego ochrony, zgodnie z zasadą … Czytaj dalej Trybunałem w aborcję

Aborcja dla opornych

O aborcji napisano już wiele. Przez internet przetacza się dyskusja zwolenników i przeciwników, a przez miasta fala protestów. Wydaje się, że samo przytoczenie logicznego myślenia (starałem się to zrobić m. in. w tekście Ludzie bez torsów) nie wystarcza. Być może trzeba przyjąć, że część społeczeństwa (głośna i zorganizowana) wyznaje zasadę Hegla: „Jeśli teoria nie zgadza się z faktami, tym gorzej dla faktów”. Niemniej, podczas dyskusji w internecie znalazłem jeszcze kilka argumentów … Czytaj dalej Aborcja dla opornych

Ludzie bez torsów

  C. S. Lewis w pierwszym eseju z książki „Koniec człowieczeństwa” opisuje ludzi bez torsów. W ogromnym skrócie są to ludzie, którzy nie mają elementu pośredniczącego między intelektem a instynktem. Pisze on: „Bez pomocy wyrobionych uczuć intelekt nie ma żadnej władzy nad zwierzęcym organizmem. Wolałbym grać w karty z człowiekiem o zupełnie sceptycznym podejściu do etyki, ale wychowanym w przekonaniu, że ‚dżentelmen nie oszukuje’, niż z nieskazitelnym wyznawcą filozofii moralnej, który wychowywał się wśród szulerów. … Czytaj dalej Ludzie bez torsów

Łyżka dziegciu

Chyba już wszyscy wiedzą, że są szanse, aby w Polsce prawnie zakazać zabijania dzieci pod sercami matek. W tym temacie jest jednak konieczne pewne wyjaśnienie i ostrzeżenie. Mam nadzieję, że wyjaśnienie dotrze do tych, którzy używają absurdalnych argumentów a ostrzeżenie do tych, których cieszy proponowany zapis ustawy. Wiele osób nie zauważa w tym temacie, że żyjemy w kraju demokratycznym. Demokracja zaś jest stanem permanentnej awarii aksjologicznej. Wynika to stąd, że w tym ustroju … Czytaj dalej Łyżka dziegciu

Trzech Anglików i jedna żydówka

1. Nie można poprzestać na twierdzeniu „wierzę w Boga – to wystarczy”. Analogicznie jeśli mówię, że mam milion złotych, to pozwala mi to być może poczuć się lepiej, ale samo twierdzenie domaga się aktu poznania (muszę ten milion mieć w kieszeni lub na koncie). Identycznie wiara. Jest ona ze swej istoty związana z poznaniem. a. nikt nie może powiedzieć, że poznał Boga bezpośrednio i w sobie (ponieważ gdyby tego dokonał sam byłby … Czytaj dalej Trzech Anglików i jedna żydówka