Aborcja dla opornych

O aborcji napisano już wiele. Przez internet przetacza się dyskusja zwolenników i przeciwników, a przez miasta fala protestów. Wydaje się, że samo przytoczenie logicznego myślenia (starałem się to zrobić m. in. w tekście Ludzie bez torsów) nie wystarcza. Być może trzeba przyjąć, że część społeczeństwa (głośna i zorganizowana) wyznaje zasadę Hegla: „Jeśli teoria nie zgadza się z faktami, tym gorzej dla faktów”. Niemniej, podczas dyskusji w internecie znalazłem jeszcze kilka argumentów … Czytaj dalej Aborcja dla opornych

Oczy na uwięzi

W pierwszy dzień tygodnia dwaj uczniowie Jezusa byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. Rozmawiali oni ze sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali ze sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali. On zaś ich zapytał: „Cóż to za rozmowy prowadzicie ze sobą w drodze?” Zatrzymali się smutni. A jeden z nich, imieniem Kleofas, … Czytaj dalej Oczy na uwięzi

Na Dzień Chorego

Jezus przywołał znowu tłum do siebie i rzekł do niego: „Słuchajcie Mnie wszyscy i zrozumcie. Nic nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha”. Gdy się oddalił od tłumu i wszedł do domu, uczniowie pytali Go o to przysłowie. Odpowiedział im: „I wy tak niepojętni jesteście? Nie rozumiecie, że nic z tego, co z zewnątrz wchodzi w człowieka, nie może … Czytaj dalej Na Dzień Chorego

Trzeba bowiem, ażeby królował

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jednych od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie. Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: ?Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo przygotowane … Czytaj dalej Trzeba bowiem, ażeby królował

Cierpienie dzieci

Nie znam odpowiedzi na pytanie dlaczego dzieci cierpią. Mogę pokazać kilka przykładów dzieci, które dzięki cierpieniu wzniosły się ku świętości. Jest to o tyle ważne, że coraz częściej podnoszony jest argument o jakości życia jako kategorii przesądzającej o życiu lub śmierci. Grzebiąc w bibliotece, natknąłem się na książkę Domenico Mondrone, „Angiolino chłopiec, który umiał cierpieć„, Rzym 1986. Książka oczywiście dostępna tylko w antykwariatach i na allegro. Pogodny chłopiec, urwis … Czytaj dalej Cierpienie dzieci