Aborcja dla opornych

O aborcji napisano już wiele. Przez internet przetacza się dyskusja zwolenników i przeciwników, a przez miasta fala protestów. Wydaje się, że samo przytoczenie logicznego myślenia (starałem się to zrobić m. in. w tekście Ludzie bez torsów) nie wystarcza. Być może trzeba przyjąć, że część społeczeństwa (głośna i zorganizowana) wyznaje zasadę Hegla: „Jeśli teoria nie zgadza się z faktami, tym gorzej dla faktów”. Niemniej, podczas dyskusji w internecie znalazłem jeszcze kilka argumentów … Czytaj dalej Aborcja dla opornych

Trzech Anglików i jedna żydówka

1. Nie można poprzestać na twierdzeniu „wierzę w Boga – to wystarczy”. Analogicznie jeśli mówię, że mam milion złotych, to pozwala mi to być może poczuć się lepiej, ale samo twierdzenie domaga się aktu poznania (muszę ten milion mieć w kieszeni lub na koncie). Identycznie wiara. Jest ona ze swej istoty związana z poznaniem. a. nikt nie może powiedzieć, że poznał Boga bezpośrednio i w sobie (ponieważ gdyby tego dokonał sam byłby … Czytaj dalej Trzech Anglików i jedna żydówka

Żyj

Gdy Jezus przeprawił się z powrotem łodzią na drugi brzeg, zebrał się wielki tłum wokół Niego, a On był jeszcze nad jeziorem. Wtedy przyszedł jeden z przełożonych synagogi, imieniem Jair. Gdy Go ujrzał, upadł Mu do nóg i prosił usilnie: „Moja córeczka dogorywa, przyjdź i połóż na nią ręce, aby ocalała i żyła”. Poszedł więc z nim, a wielki tłum szedł za Nim i zewsząd Go ściskali. A pewna kobieta od dwunastu lat cierpiała … Czytaj dalej Żyj

Kananejka

Jezus podążył w strony Tyru i Sydonu. A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych okolic, wołała: „Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko dręczona przez złego ducha”. Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem. Na to zbliżyli się do Niego uczniowie i prosili: „Odpraw ją, bo krzyczy za nami”. Lecz On odpowiedział: „Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela”. A ona przyszła, upadła przed Nim … Czytaj dalej Kananejka