Wykluczeni

Jezus powiedział do swoich apostołów: „Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. Kto miłuje ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto miłuje syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, … Czytaj dalej Wykluczeni

Sprzedam Chrystusa

Zdarzyło się, że musiałem sprzedać Chrystusa. Wiem, wszyscy się tłumaczą, że muszą. Przecież to tylko rzeźba. Odkurzyłem go (nie wiem czy używać tu wielkiej litery). Przetarłem wilgotną szmatką przebite dłonie, nogi i bok. Przy twarzy trochę się zawahałem. To taka gorsza wersja „Mojego Chrystusa połamanego”. Mój Chrystus był w dobrym stanie, nie licząc uszczerbków po ostatniej przeprowadzce. W każdym razie trzeba było zrobić zdjęcia. Reklama jest wszak dźwignią … Czytaj dalej Sprzedam Chrystusa

Wiara i przytulenie

Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić: „To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz był znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia. Królowa z Południa powstanie na sądzie przeciw ludziom tego plemienia i potępi ich; ponieważ ona przybyła z krańców ziemi słuchać mądrości Salomona, a oto tu … Czytaj dalej Wiara i przytulenie

Suprema lex

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć: będzie odrzucony przez starszyznę, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; będzie zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstanie”. Potem mówił do wszystkich: „Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je … Czytaj dalej Suprema lex

Quaerens me, sedisti lassus

W owych dniach podczas drogi lud stracił cierpliwość. I zaczęli mówić przeciw Bogu i Mojżeszowi: „Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli? Nie ma chleba ani wody, a uprzykrzył się nam już ten pokarm mizerny”. Zesłał więc Pan na lud węże o jadzie palącym, które kąsały ludzi, tak że wielka liczba Izraelitów zmarła. Przybyli zatem ludzie do Mojżesza, mówiąc: „Zgrzeszyliśmy, szemrząc przeciw Panu i przeciwko tobie. … Czytaj dalej Quaerens me, sedisti lassus