#ZdziwionyJakAteistaWPiekle

Metodologia 1. Syndrom kibica a. mecz piłkarski, na trybunach 20 tysięcy ludzi, faul. 10 tysięcy osób widzi, że zawodnik X sfaulował zawodnika Y, drugie 10 tysięcy widzi to samo zdarzenie i są gotowi bić się o to, że to zawodnik Y sfaulował zawodnika X. Czego nas to uczy? Że te same fakty dwie osoby mogą interpretować w skrajnie różny sposób (wszystko zależy od ich nastawienia … Czytaj dalej #ZdziwionyJakAteistaWPiekle

Postmodernizm i ekumenizm

Powiedzmy, że ktoś wybiera się w podróż z Warszawy do Gdańska, ale wybiera drogę przez Kair. W takiej sytuacji każdy normalny człowiek puknąłby się w głowę i zwróciłby uwagę, że to bezsensowne nadrabianie kilometrów. Analogia do dialogu ekumenicznego i międzyreligijnego jest dość oczywista. Uczynkiem miłosierdzia jest „upominać błądzących”. Nawet pośrednie utwierdzanie kogoś, że równie dobrą trasą z Warszawy do Gdańska, jak ta przez Toruń, jest ta przez Kair, jest głupotą i uczynkiem bez miłosierdzia. Czy więc można … Czytaj dalej Postmodernizm i ekumenizm

Trzech Anglików i jedna żydówka

1. Nie można poprzestać na twierdzeniu „wierzę w Boga – to wystarczy”. Analogicznie jeśli mówię, że mam milion złotych, to pozwala mi to być może poczuć się lepiej, ale samo twierdzenie domaga się aktu poznania (muszę ten milion mieć w kieszeni lub na koncie). Identycznie wiara. Jest ona ze swej istoty związana z poznaniem. a. nikt nie może powiedzieć, że poznał Boga bezpośrednio i w sobie (ponieważ gdyby tego dokonał sam byłby … Czytaj dalej Trzech Anglików i jedna żydówka

Ja się na to narodziłem

Piłat powiedział do Jezusa: „Czy Ty jesteś Królem żydowskim?” Jezus odpowiedział: „Czy to mówisz od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie?” Piłat odparł: „Czy ja jestem Żydem? Naród Twój i arcykapłani wydali mi Ciebie. Coś uczynił?” Odpowiedział Jezus: „Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd”. Piłat … Czytaj dalej Ja się na to narodziłem

Opór

  Wstąpił we mnie duch i postawił mnie na nogi; potem słuchałem Tego, który do mnie mówił. Powiedział mi: „Synu człowieczy, posyłam cię do synów Izraela, do ludu buntowników, którzy mi się sprzeciwiali. Oni i przodkowie ich występowali przeciwko Mnie aż do dnia dzisiejszego. To ludzie o bezczelnych twarzach i zatwardziałych sercach; posyłam cię do nich, abyś im powiedział: ?Tak mówi Pan Bóg?. A oni czy usłuchają, czy nie, są bowiem ludem … Czytaj dalej Opór